Relacja z warsztatów Fetish po Zbóju!

Już chwila czasu minęła od warsztatów „Fetish po Zbóju!” z Andrzejem Fetish Frankowskim najwyższy czas więc na relację, a jest co opisywać. Warsztaty odbyły się w Gliczarowie Górnym a ich tematyką była fotografia portretowa i akt, czyli jedne z najbardziej popularnych ale i najtrudniejszych tematów w fotografii. Nieprzypadkowo prowadzącym był też Andrzej – jeden z najbardziej kreatywnych fotografów aktu, jak nikt potrafiący ukazać piękno kobiecego ciała.

W ramach zajęć warsztatowych przygotowaliśmy dla uczestników zarówno wykłady, jak i zajęcia praktyczne pod okiem Andrzeja – w górskim plenerze oraz w zabytkowym skansenie w Zubrzycy Górnej. Warsztaty rozpoczęły się od wspólnego wieczornego spotkania wszystkich uczestników z prowadzącym i wprowadzenia połączonego z integracją, co jest nieodłącznym elementem wszystkich naszych warsztatów. Dzięki temu atmosfera staje się luźniejsza, a prowadzący nawiązuje bardziej bezpośredni kontakt z uczestnikami. Pierwszy wieczór to były pogadanki o fotografii, jej postrzeganiu i istocie. Andrzej kreślił swoją wizję pokazania kobiety a jednocześnie wskazywał na te elementy, które są szczególnie ważne w fotografii aktu. Nasze rozmowy o fotografii zakończyły się dobrze po północy, w czym pomogła nie tylko atmosfera ale także sąsiedztwo sklepu … ;)

Niewątpliwie największe wrażenie zrobił sam Andrzej, który mógł się wydawać zblazowanym artystą, który szuka inspiracji wyłącznie patrząc na piękne kobiety. Nic bardziej mylnego! J Fetish zwany przez uczestników „Hesusem” to niezwykle skromny człowiek, prawdziwy pasjonat fotografii, kochający ją całym sercem a do tego zafascynowany tą sztuką. Wszyscy byli pod wrażeniem podejścia Andrzeja do zdjęć, profesjonalizmu a zarazem kreatywności, gdyż potrafił wyczarować niesamowite sceny z minimum możliwości.

Pierwszy dzień warsztatów rozpoczął się od śniadania i krótkiego wprowadzenia do zagadnień fotografowania człowieka. Andrzej nakreślił pewne tematy, które następnie podczas zajęć mieli rozwijać uczestnicy. Pewne wątpliwości uczestników budziło miejsce zajęć - skansen położony prawie godzinę jazdy od naszego domu. Jednak po dotarciu na miejsce jego urok szybko rozwiał wszelkie wątpliwości - wspaniałe stare chałupy, ogromny i urozmaicony teren, dzika okolica i towarzyszące nam krok w krok kozy budowały niesamowitą atmosferę.

 

Uczestnicy zaczęli od fotografowania modelki (Dagmara) na tle zabudowań, następnie Andrzej wprowadził do pracy z modelką we wnętrzach w wymagającym od fotografa wiele uwagi oświetleniu zastanym. Dla wielu z uczestników było to prawdziwe wyzwanie, tym bardziej, że dotychczas nie zajmowali się fotografią w takich warunkach oświetleniowych.

Fotografia w starych wnętrzach drewnianych chat sprzed 100 czy 200 lat robiła na uczestnikach duże wrażenie. Stare meble, przedmioty dnia codziennego z jednej strony tworzyły wyjątkowy klimat, z drugiej dostarczały wiele inspiracji. Andrzej zwracał szczególna uwagę na znaczenie światła, jego plastykę oraz źródła, gdzie można bazować wyłącznie na naturalnym świetle i uzyskać rewelacyjne efekty.

Cały czas w pierwszym dniu zajęć towarzyszyli nam Andrzej Fryda i Michał Smagor, którzy kręcili lustrzankami cyfrowymi relację z naszych warsztatów. Już niedługo powinna być gotowa i być dostępna na naszej stronie www.fotowarsztaty.net

Poza zdjęciami we wnętrzach skupiliśmy się na fotografowaniu Dagmary w plenerze. Stare ule, chaty, tartak i inne zabudowania tworzyły wyjątkową atmosferę, która w połączeniu z jesienną przyrodą i szpiegującymi nas kozami tworzyły doskonałe warunki plenerowe. Pod koniec pierwszego dnia pogoda postanowiła spłatać nam psikusa i ostatnie chwile uczestnicy fotografowali już w deszczu, co ledwo wytrzymywała nasza i tak dzielna modelka :)

Drugi dzień skoncentrowany był na plenerze w górskich warunkach, dlatego też pod tym kątem dokonaliśmy wyboru miejsc na zdjęcia. Pierwszym była rzeka Białka i jej fantastyczne zakola oraz skaliste brzegi, które dawały uczestnikom duży potencjał twórczy. Andrzej zdecydował, że każdy z uczestników będzie miał indywidualne zajęcia z modelką, gdzie będzie mógł swobodnie kierować się swoją kreatywnością. Podeszli oni do tematu portretu w plenerze w różny sposób, począwszy od spokojnych i klasycznych ujęć, skończywszy na moczeniu modelki i siebie w lodowatych górskich potokach.

Część uczestniczek sama zapragnęła pozować, na szczęście na miejscu było na zawołanie całe mnóstwo fotografów :)

Zmęczeni i przemoknięci daliśmy sobie chwilę na odpoczynek i trafiliśmy do niesamowitej knajpy – jej właściciel jest prawdziwym pasjonatem kowalstwa. Byliśmy zachwyceni detalami wystroju a odrobina ciepłych trunków i przekąsek szybko rozgrzała i dała dobry nastrój na dalsze fotografowanie.

Druga część zajęć plenerowych odbyła się niedaleko Gliczarowa Górnego w polach z widokiem na Tatry. Niesamowite pejzaże pomimo kapryśnej pogody sprawiły, że uczestnicy dosłownie rzucili się na modelkę :) Wspólnie i osobno wynajdywali ciekawe miejsca i kadry, chcąc zrobić jak najlepsze zdjęcia i rozwijać swą kreatywność.

Nad wszystkim czuwał Andrzej, które służył poradą, pomysłami i cały czas odpowiadał na pytania uczestników. Trzeba wspomnieć, że najtwardszą ze wszystkich była modelka Dagmara, która wytrzymywała w dość ekstremalnych warunkach bez słowa skargi.

Jak poprzedniego wieczoru, tak i teraz przy poczęstunku Andrzej omawiał zdjęcia uczestników z tych, które uznali oni za najlepsze z tego dnia zajęć. Poza surową oceną, Fetish skierował wiele cennych uwag a zajęcia trwały do późna w nocy. Ostatniego dnia warsztatów odbyły się zajęcia z postprodukcji w programie graficznym – Adobe Photoshop, gdzie Andrzej i …. pokazali jak szybko przygotować zdjęcie do prezentacji. Na zakończenie odbył się obiad, po którym Andrzej razem z organizatorami podziękowali uczestnikom. Prowadzący skierował też do uczestników kilka słów, które na wszystkich zrobiły ogromne wrażenie i można się spodziewać, że stały się pewnego rodzaju drogowskazem w ich dalszej wędrówce fotograficznej. Wręczone zostały również drobne upominki i dyplomy ukończenia warsztatów. Kolejna edycja już wkrótce – zapraszamy!

 

Krzysztof Siwirski

 

A na deser film z pleneru warsztatowego autorstwa Michała Smagora i Andrzeja Frydy - zapraszam! :)